Co to jest turystyka stadionowa? Dokąd warto wybrać się na mecz?

Co to jest turystyka stadionowa? Dokąd warto wybrać się na mecz?

30 listopada, 2020 0 przez admin

Zwykle kiedy po raz pierwszy słyszy się termin “groundhopping” nie wiadomo, co się za nim kryje. Oczywistym jest, że nazwa pochodzi od dwóch słów w języku angielskim, czyli „ground” – stadion, boisko oraz „hopping” – skakanie. Czy chodzi więc o skakanie po stadionach? Owszem, choć w języku polskim funkcjonuje określenie “turystyka stadionowa”. 

Na czym polega turystyka stadionowa? 

Turystyja stadionowa polega na odwiedzeniu jak największej liczby obiektów sportowych. Entuzjaści groundhoppingu oglądają mecze na żywo z różnych stadionów na świecie. Podsumowując, osoby, które pasjonuje turystyka stadionowa, zwiedzają stadiony i boiska, a także oglądają na nich mecze. 

Groundhopping czy groundspotting? 

Sprawdzając informacje o groundhoppingu, można natknąć się także na pojęcie groundspotting. Ten z kolei polega na zwiedzaniu stadionów wtedy, gdy nie są rozgrywane na nim mecze. Groundspotting uprawie się więc wtedy, gdy zdarza się nam odwiedzić stadion lub boisku przy okazji, nie planując wyjazdu na mecz, kiedy chcemy kibicować ulubionej drużynie. 

Groundhopping – od czego wszystko się zaczęło? 

Przyjęło się, że groundhopping wywodzi się z ojczyzny futbolu, czyli Anglii. Został zapoczątkowany już w latach 70. XX wieku. Hobby stawało się coraz bardziej i bardziej popularne. Według informacji dostępnych w internecie w późnych latach 80 Niemcy także zaczęli podróżować po stadionach. Na ten moment najwięcej groundhopperów pochodzi z Wysp Brytyjskich, Niemiec, Holandii i Belgii.

Czy w Polsce też są groundhopperzy? 

Groundhopperzy, czyli osoby, które pasjonują się groundhoppingiem, to prawdziwi fani piłki nożnej. W Polsce turystyka stadionowa dopiero się rozwija, ale z roku na rok przybywa więcej osób, które zaczynają się nią interesować. Można odnieść wrażenie, że na popularyzację groundhoppingu w Polsce miał wpływ kanału na YouTube o nazwie „Kartofliska” – Radosław Rzeźnikiewicz. Youtuber od lat jeździ po całej Polsce, oglądają mecze z Klasy A, B, a nawet C – czyli z najniższych poziomów rozgrywkowych. Na swoim kanale publikuje filmiki z odwiedzonych miejsc, które komentuje w dowcipny sposób. 

Od Rzeźnikiewicza można się także dowiedzieć, że w Polsce największą atrakcją dla zagranicznych groundhopperów jest… klatka dla kibiców przyjezdnych w Pruszkowie. Ponoć klatka przypomina taką, która mogłaby przysłużyć się w zoo. Turyści nie wierzą, że taka klatka rzeczywiście istnieje i ma realne zastosowanie. Podobno, kiedy przyjezdni widzą ją w Pruszkowie, są w szoku. 

Według innego groundhoppera ciekawym miejscem, które jest warte zobaczenia, jest A-klasowy obiekt Skałki Stolec na Dolnym Śląsku, gdzie za siedzenia służą wkopane opony samochodowe. 

Turystyka stadionowa – podsumowanie 

Turystyka stadionowa to świetna alternatywa do zwykłego zwiedzania. Decydują się na nią najwięksi fani futbolu. Groundhopperzy z przyjemnością jeżdżą z meczu na mecz, zaliczając kolejne boiska i stadiony, a także zbierając bilety z meczów. Najwięksi entuzjaści groundhoppingu ustanawiają nawet swoje życiowe rekordy. Przykładem jest Ken Ferris w sezonie 1994/95 odwiedził wszystkie 92 stadiony profesjonalnych klubów w Anglii w ciągu 273 dni.